sukienki wieczorowe

0
337

Dylematy wieczorowych, klasycznych wyjść

Bardzo trudno nadążyć za trendami, szczególnie jeśli chodzi o wersję wieczorową. Gdy idziesz do opery, filharmonii, albo na elegancką kolację zapewne stajesz przed poważnym dylematem. Pojawia się pytanie: jak wyglądać elegancko, ale jednocześnie nie przesadzić ze zbyt ,,sztywną” stylizacją. Zapewne nieraz wyobrażałaś sobie siebie w balowej sukni, odziana w sznur białych pereł, niczym z filmu. Jeśli jednak nie do końca czujesz się pewnie z realizacją swoich wyobrażeń o idealnym stroju, to dobierz taki, który pozwoli Ci czuć się pięknie, a nie krępować. Nie strój uczyni Cię księżniczką, ale no nie ukrywajmy… bardzo przybliży Cię do tego bajkowego ideału. Możesz wyglądać jak gwiazda, tylko wtedy będziesz o tym całkowicie przekonana. Dlatego biegniemy na ratunek i doradzamy, na jaką sukienkę wieczorową najlepiej się zdecydować.

Wyobraź sobie sytuację….Wybierasz się spędzić wymarzony wieczór z ukochanym. Nie wiesz do jakiego lokal trafisz, ale jedno jest pewne, spędzicie wieczór w Operze Narodowej. I tu pojawia się problem. Szczególnie gdy ,,biją po oczach” witryny sklepowe, a na Facebook’u wyświetlają się setki reklam z najnowszymi kolekcjami sukienek. Mamy do wyboru wersje maxi, do kolan, przed kolano, no i znane nam wszystkim mini. Ostatnio do łask wracają kreacje maxi. Zawsze stylowe i eleganckie zyskały na popularności. Szczególnie w wersjach klasycznych, jednolitych odcieniach, które przykuwają wzrok niebanalnym krojem.

,,Mała czarna” króluje

Jeśli gubisz się w gąszczu propozycji to skłoń się ku klasyce i wybierz ,,małą czarną”. I wcale nie mam tu na myśli najbardziej klasycznej, banalnej i grzecznej wersji czarnej sukienki. Bo jak się okazuje, krojów ,,małej czarnej” jest mnóstwo. Nie bez powodu jest ona królową wśród sukienek. Ponadczasowa, godna każdej modowej epoki, gdzie zawsze wiedzie prym. W tym wypadku uniwersalny charakter kreacji jest jej wielkim atutem. Przy zastosowaniu odpowiednich dodatków, gdziekolwiek się nie pojawisz, zwrócisz oczy wszystkich na siebie. Ten typ sukienki pozwala na małe szaleństwa, szczególnie w doborze biżuterii: od srebra po złoto, a nawet modne od lat kryształy Swarovski’ ego mieniące się we wszystkich barwach. Gdy już dojrzałaś do czerni, to zacznij poszukiwania idealnego kroju. Wszystko zależy od budowy Twojego ciała. Godne uwagi są te odkrywające ramiona i eksponujące plecy. Pozwolisz sobie tym samym na trochę ekstrawagancji, szaleństwa i młodzieńczego look’ u. Warto zwrócić uwagę na kroje z głębokim dekoltem oraz te z wysokim rozporkiem. Są efektowne i seksowne, ale wymagają sporo odwagi. I uwaga! Nie wszystko naraz. Czerń pozwala nam na niebagatelne wybory i ciekawe kroje, ale można przesadzić. Chcemy onieśmielić otoczenie, ale nie rozbawić czy zszokować. Sukienki wieczorowe mają to do siebie, że wymagają eksponowania klasy i wdzięku, a to nie łatwa sztuka. Dlatego postaw na ,,małą czarną”, jeśli nie potrafisz dobrać odpowiedniej stylizacji. Ta, sprawdzi się zawsze i przyćmi wszystkie inne barwy.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułsukienki xxl
Następny artykułwelurowa sukienka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here